18 cze 2010

Mała Mi

Kolejna odsłona mojego ulubionego Trolla. Malowany ręcznie piórnik dla wielbicielki Muminków.
(...) - Moja babcia jest już cała porośnięta - dodała Mi od niechcenia. - Siedzi tam, w salonie. Albo raczej to, co z niej zostało. Wygląda jak duża zielona kupa grzybów i można ją poznać tylko po tym, że z jednej strony sterczą jej wąsy. Lepiej przysuń ten dywan pod drzwi. O ile to coś pomoże.(...) Gdzieś w głębi domu dalej cykał zegar. - To jest właśnie dźwięk, który wydają grzyby, kiedy rosną - wyjaśniła Mi. - Rosną i rosną, aż wysadzą drzwi i powłażą na ciebie. (...)

Przy okazji mam do Was wielką prośbę. Może ktoś dysponuje ładnym obrazkiem Filifionki? Tylko jej brakuje mi do kompletu. Była bym bardzo, bardzo wdzięczna.

12 komentarzy:

  1. uwielbiam małą Mi :) superowy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię Małą Mi - zakupiona kiedyś w McDonaldzie siedzi u mnie pod monitorem i uczy mnie asertywności ;)

    Piórnik świetny :)

    Mogę przejrzeć książki z Muminkami i zeskanować Ci Filifionkę - może się przyda. tylko którą wolisz - tą z Opowiadań, co przeżyła katastrofę czy ta z Listopada Muminków, która uwielbiała sprzątać? A może wszystkie jakie znajdę?

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny pomysł, a po za tym bardzo lubię Muminków

    OdpowiedzUsuń
  4. jak ja podziwiam te Twoje Muminki!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiewióreczko.
    Wszystkie, wszystkie jakie znajdziesz!! Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  6. ^^ Uwielbiam ją!
    Zajrzyj do mnie: www.joanna-frankiewicz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Mała Mi, przypomniała mi dzieciństwo!

    OdpowiedzUsuń
  8. posłałam maile z Filifionkami, daj znać jak dojdą :)

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Я так люблю эту книгу,и читаю до сих пор))))))малышка Мю прелесть!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Mala MI i Muminki to moje dziecinstwo.Pamietam z jakim wysilkiem zdobywalo sie kolejne ksiazeczki o przygodach tych slicznych stworkow.Do dzisiaj mam cala serie.Na Twoich pracach mala Mi jest bardzo urokliwa.Pozdrawiam i serdecznie zapraszam na moj blog.

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw uśmiech lub słowo krytyki. :)