24 kwi 2012

Co to jest?



 Trochę decoupage, trochę rysunku odręcznego i odrobina malarstwa.



-Co to jest?! To nic nie jest! -tak kiedyś skwitował mój obraz profesor od malarstwa i widząc moją minę zbolałego spaniela dodał na pocieszenie. -No. Nie płacz. Widzisz. To dobre ale...-chwilę szukał właściwych słów, które nie pchnęły by mnie ostatecznie w otchłań rozpaczy. -To jest, mała, szkic. Ten obraz wygląda tak, jakby był i uciekł i tylko cień został. Umiesz malować, tylko się boisz. Boisz się kolorów.

Umiesz żyć, mała. Tylko się boisz. Boisz się kolorów...

35 komentarzy:

  1. Śliczna skrzyneczka! Jak dla mnie nic w niej nie brakuje

    OdpowiedzUsuń
  2. Tyle w niej uroku, bardzo ładna

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wszystko w naszym życiu musi mieć wyraziste intensywne kolory, większość przybiera właśnie odcienie szarości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I na tym tle barwy wyglądają jeszcze bardziej soczyście.

      Usuń
  4. e tam, każdy ma swój styl, nie wszystko musi być zaraz kolorowe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. czern i biel, czy tez szarosc to tez jakis kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. A mi sie podoba i juz!
    Skrzyneczko-szkatulka jest inna niz dotychczasowe Twoje dziela - oryginalna i...nie widze w niej, bys sie czegos bala. Widze w niej swiadomosc i to mi sie podoba!
    Pozdrawiam cieplutko!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bei lavori. Colori interessanti. Complimenti!
    Piękna praca. Ciekawe kolory. Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  8. A mnie taka kolorystyka wcale nie dziwi ;-) Zawsze się w takiej odnajdywałaś - w graficznej. Kolory Cię przerażały. Talk to pamiętam...
    Pozdrawiam serdeczni i dziękuję za ostatnie zdanie... Szczególnie za ostatnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzucało się w oczy, prawda? (dla niewtajemniczonych - uczyłyśmy się razem)

      Usuń
    2. Aga, gdybyśmy nie spędziły kilku wieczorów na malowaniu martwej natury do dyplomu, to pewnie bym nie zauważyła, w końcu to zupełnie inne profile były i z założenia ja musiałam być "kolorystką" a Ty graficzką ;-)

      Usuń
    3. Nie przypominaj. Nigdy nie lubiłam malować martwych natur (oglądać też)bo odstręczają mnie swoją bezzasadnością.

      Usuń
    4. Widzisz, a ja się czułam "bezpieczna" w martwej naturze. Każda z nas jest inna :-)

      Usuń
  9. Piękna skrzynka ... motyle niezwykłe :-) Ja też zawsze wolałam rysować, niż malować i tak mi zostało :-))) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo ładne i eleganckie pudelko

    OdpowiedzUsuń
  11. A pokazałaś panu profesorowi malunki na pudełku? Ja bym pokazała:))) Ehhh, sztuka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj;) To były moje "szkolne" czasy...czyli zaraz po wymarciu dinozaurów.

      Usuń
  12. Браво! Шикарная работа!

    OdpowiedzUsuń
  13. Swietna piękny kolor -to chyba bejca?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Wodna bejca o kolorze "popiel"

      Usuń
  14. piękne pudełko! ja też lepiej sie czuję w ołówku i bieli :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Aga , to jest piekne . SPARROW .

    OdpowiedzUsuń
  16. Pudełko jest przepiękne... Lubię kolory, ale co tam, nie wszędzie być muszą:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zwróciłam uwagę na to pudełko,ponieważ ... zobaczyłam tam piękne kolory... właśnie :)
    Mój profesor kiedyś, na widok tego co namalowałam na płótnie rzekł cyt jeszcze nie przekroczyłaś pewnej granicy ... koniec cytatu. Brzmi to tajemniczo, do tej pory pamiętam i ciągle jestem przed albo po przekroczeniu pewnej granicy :)Życie.....

    OdpowiedzUsuń
  18. Moja Pani Profesor powiedziała by że to grafika. Ja dodam, że wysmakowana i niewiele jest tak barwnych kolorów jak szarość. To nie jest cień - to jest tchnienie...

    OdpowiedzUsuń
  19. Różyczko, kolejna Twoja rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Różyczko, czarujesz :) Kolejno cudeńko w Twoim wykonaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Szkatułka jest tak piękna, że aż boli! Odwiedzam Pani blog od kilku miesięcy, podziwiam Pani prace ale ta mnie naprawdę zachwyciła. Czasami właśnie taka oszczędna forma daje niesamowite efekty. A życie to nie tylko pełnia barw, czasem to zamglone półcienie. Jomajka

    OdpowiedzUsuń
  22. A daj Boże wszystkim taki strach przed kolorem! Oniemiałam na widok tego pudełeczka kolorowego inaczej. Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  23. Takie kolory to ja lubię, nieziemska jest ta skrzyneczka, i ciągle ta bejca popielata, której kurde nigdzie nie mogę dostać! Chyba muszę złożyć u ciebie zamówienie:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Aga czy to bejca firmy Syntilor?????

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw uśmiech lub słowo krytyki. :)