24 sty 2011

Wena na imieniny

Nareszcie coś mi się w łepetynie przekotłowało i skacowana po świątecznym lenistwie wena raczyła rozłożyć skrzydła natchnienia. Co prawda tak sobie myślę, że wcześniej tego nie uczyniła, bo zanim nie posprzątałam w pracowni to ciężko było się dostać do stołu a co dopiero jakieś skrzydła rozkładać. Nie wiem czy oglądaliście ten film z Indianą Jones'em, gdzie biedak skika wg. jakiegoś cytatu (bodajże z Biblii) z kamyczka na kamyczek a każdy błędny krok grozi przeniesieniem się w zaświaty. Mniej więcej tak trzeba było poruszać się w mojej gawrze artystycznej.
No.



Z życia Małego:
Osoby: Babcia, Mały.
(M)-A czym ty pojedziesz do domu?
(B) -Dwoma autobusami.
(M) -To drugi będzie jechał za tobą?!

ps. Dla tych co nie nadążyli - oczywiście chodziło o podróż z przesiadką.

Muszę się Wam pochwalić cudnym prezentem jaki dostałam od Nessy. Obdarzyła mnie własnoręcznie wykonanymi kopertami. Wszystkie są tak piękne, że ani jedna nie ruszy w obieg. Po prostu nie potrafię się z nimi rozstać. Joanno! Raz jeszcze BARDZO!! BARDZO dziękuję.
Wielkie całusy dla wszystkich, którzy pamiętali. Wasze życzenia sprawiły mi wiele radości. :*

35 komentarzy:

  1. Bosssssssssskie te szkatułki są!
    Koperty również - ja też dostałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiekne szkatulki!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Aaaa, no widzisz...Wszak Agnieszki było, a ja taka nieobeznana...:((Wybacz
    Aga- wszystkiego dobrego na wszystkie dni, zdrówka , szczęścia i weny w ogromnych ilościach!!:)))
    Szkatułka cudna, aż byś raz mogła zrobić coś brzydkiego, byłoby o czym pisać, a tak...No CUDNE i tyle)))
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszy mnie to, że Twoja wena się odnalazła, nareszcie;))))
    Buziaki postimieninowe przesyłam:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. przepiękne!
    Alicja

    OdpowiedzUsuń
  6. Wena ..spisała się na medal ;) Pudełeczka śliczne.Pozdrawiam i zapraszam do siebie:
    http://domlalek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkiego naj z okazji imienin. Spóźnione ale szczere;-))))) Pudełko śliczne i zazdroszczę takiej weny;-)))) Moja wena pojechała na narty ale bardzo daleko i nie wiem kiedy wróci;-)))). Koperty śliczne i wcale się Tobie nie dziwie też bym się z nimi nie rozstawała;-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkatułki bardzo wytworne.
    Co do kopert, sama bym takich nie oddała, przecudne są.
    A Mały rozbawił mnie do łez :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekne szkatułki.
    A koperty... brak słów , tez bym ich nigdzie nie wysłala
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Romantyczne jak Aga, cudne :) Dziękuję bardzo za dialog.. hahaha

    OdpowiedzUsuń
  11. Olá, estive a visitar o teu blog e adorei os teus trabalhos, esta caixa está especialmente linda.
    Parabens

    OdpowiedzUsuń
  12. No to jak już rozwinęłaś skrzydła to na maxa:))cudne te szkatułki,a tych kopert to Ci zwyczajnie zazdroszczę.Ale ,żeby nie było same pochwały.....napisz mi proszę co to jest ten obrazek z damą na szkatułce.Bo ja cały czas mam nadzieję że już się pojawiły serwetki z takim nadrukiem:))))i gdzie to cudo zdobyłaś:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Bozenas - to akurat papier sweet rose, do kupienia w Drzewie Sekretów u Jednoskrzydłej (banerek po prawej stronie mojego bloga)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo romantyczne pudełka, śliczne.
    Koperty jak małe dzieła sztuki

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo subtelna szkatułka!

    Pozdrawiam, Jagodzianka.

    OdpowiedzUsuń
  16. :) może i trochę się ta wena ociągała, ale za to jak już rozłożyła skrzydła! :D jest, co podziwiać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Agnieszko, przepraszam....Ale to dlatego, ze moja sister obchodzi pozniej....
    Spoznione ale szczere przyjmij zyczenia spelnienia wszystkiego co piekne i ma sens, mnostwa weny i zdrowka, pociechy z Meza i Dzieci i "menazerii";-)))
    Usciski:-)
    P.S. Nie wiem, skad bierzesz taaaaaakie ksztalty skrzyneczek - sa boskie, jesli do tego dodac jeszcze taaaaakie decu!!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystkiego naj i cieszę się z prezentu, że Ci się spodobał.

    OdpowiedzUsuń
  19. Widzisz jak ja pisze bez składu i ładu? Miało być: Cieszę się, że Ci się prezent spodobał.
    Chyba muszę zrobić reset mózgu..ale to w weekend

    OdpowiedzUsuń
  20. Oooooo, so romantic and beautiful:-)
    Hugs, Biljana

    OdpowiedzUsuń
  21. Kochana, coś Ty mi tu ściemniasz z tym sprzątaniem:) Ponoć Artystki się w nieładzie odnajdują i nie o kamasutrę mi chodzi:P:P, tu ręka… tam noga… tfuuuu tu papierek… tam pędzelek...
    Szkatułki pięknościowe, delikatne i romantyczne, cukiereczek!
    p.s. co Babcia pali?:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kochana, wena Cię zawsze pięknie obdarza :) niech Ci jej nigdy nie zabraknie!
    Szkatułki CUUUDDOOOO!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Margott - to pierwsze "cóś" to toaletka z drewlandii.
    Nessa. -ja tam żadnego uszczerbku na "składni" nie widzę :)
    Aga. -jakby tą moją pracownię do Ars Amandi porównać, to trzeba by było dopisać do kamasutry jeszcze jedną pozycję - taką, w której zwisa się z sufitu, trzymając się stopami żyrandola, bo za cholerę na podłodze miejsca się nie znalazło.

    OdpowiedzUsuń
  24. Wiesz co Aga, to może być ciekawe:)

    OdpowiedzUsuń
  25. ΡΟΜΑΝΤΙΚΟ ΚΟΥΤΙ ΑΠΟ ΡΟΜΑΝΤΙΚΗ ΨΥΧΗ!
    ΤΕΛΕΙΑ ΔΟΥΛΕΙΑ!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. prekrásna skrinka, môžem sa opýtať odkiaľ sú tie nádherné obrázky?
    Emily

    OdpowiedzUsuń
  27. prekrásna skrinka, môžem sa opýtať odkiaľ sú tie obrázky? je to zo servítiek?
    Emily

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw uśmiech lub słowo krytyki. :)